Przejdź do głównej zawartości

Ton zależny od sytuacji

Techniczny: DraftAkceptacja: Approved

Ton to natężenie głosu w konkretnej sytuacji. Mocny akcent na stronie wejścia, precyzja przy błędzie, spokój przy skardze. Zasady głosu zostają te same we wszystkich tych miejscach.

Jedna reguła obowiązuje w każdym wierszu poniżej: komunikat opisuje stan, który system zna. Nie znasz stanu, nie piszesz komunikatu.

Baza brzmi zdecydowanie. Mocniejszy akcent wchodzi tam, gdzie klient wybiera: na stronie wejścia, w nagłówku, w tekście redakcyjnym. Siła zdania bierze się z konkretu, który zmienia decyzję, a nie ze złośliwości wobec konkurencji.

Im wyższa stawka dla klienta, tym mniej ozdób. Przy błędzie, odmowie, szkodzie i skardze zostaje precyzja: co się wydarzyło, co to znaczy dla sprawy, co dalej i kto odpowiada. Żart nie wchodzi tam nigdy.

SytuacjaCo robi tonPrzykładowe zdanie
LP i nagłówekNazywa produkt, klienta i zakres; najmocniejszy akcent„Projektujesz instalacje elektryczne? Pokażemy, co w Twojej pracy może pójść źle i które ubezpieczenie na to odpowiada.”
ArtykułWyjaśnia różnicę, nie sprzedaje„OC zawodowe i OC firmowe to dwa różne ubezpieczenia. Pokazujemy, czego dotyczy każde z nich, zanim wybierzesz.”
OfertaRekomenduje z uzasadnieniem, kosztem i kompromisem„Rekomendujemy ofertę B. Kosztuje ⟦kwota⟧ więcej i jako jedyna obejmuje ⟦warunek z OWU⟧, o który pytałeś.”
Wyniki częścioweOddaje wybór, nie każe czekać„Mamy 3 z 5 ofert. Możesz je sprawdzić teraz albo poczekać na komplet. Damy znać, gdy będzie.”
Błąd technicznyBierze odpowiedzialność, oddziela awarię od decyzji„Nie pobraliśmy oferty jednego towarzystwa. To błąd po naszej stronie, nie odmowa ubezpieczenia. Pozostałe oferty są gotowe.”
Dodatkowa ocena towarzystwaNazywa gałąź procesu, nie porażkę„Towarzystwo ocenia to zgłoszenie indywidualnie. To normalna ścieżka, nie odmowa. Pozostałe oferty możesz sprawdzić już teraz.”
Podpis i płatnośćPodaje etap i następny krok, bez ponaglania„Dokumenty czekają na Twój podpis. Zostały dwa kroki: podpis i płatność.”
Brak dopasowaniaMówi wynik wprost, bez owijania w zachętę„Nie mamy dla Ciebie dobrego ubezpieczenia. Twoja działalność wykracza poza to, co dziś obsługujemy, a nie sprzedamy Ci czegoś, co nie odpowiada Twojemu ryzyku.”
Brak podstaw do zmiany pakietuBroni wyniku liczbami, nie grzecznością„Zostańcie przy obecnym pakiecie. Nowe oferty są droższe o 8% i nie dają nic, z czego Wasz zespół korzysta. Poniżej liczby.”
SkargaPrzyjmuje sprawę, bez żartu i bez tłumaczenia się„Przyjęliśmy Twoje zgłoszenie. Sprawdzamy, co się wydarzyło, i wracamy z odpowiedzią do ⟦termin z procesu⟧.”
Przypomnienie po ciszyPodaje jedną informację i drogę wyjścia„Twoja wycena czeka od ⟦data⟧. Jeśli temat jest już nieaktualny, napisz jedno słowo i nie wracamy z przypomnieniami.”
Wiadomość do pracownikaPomaga korzystać, niczego nie sprzedaje„Masz pakiet medyczny od pracodawcy. Tu sprawdzisz, jak umówić wizytę i gdzie pytać, gdy coś nie działa.”

Zdania z liczbą, terminem albo nazwą produktu są ilustracją rejestru. Do wysyłki wymagają prawdziwego stanu sprawy i warunków ubezpieczenia w aktualnej wersji. Oznaczenia ⟦…⟧ są polami szablonu; każde wymaga rzeczywistej wartości. Pełne teksty interfejsu: mikrocopy. Rytm i limity przypomnień: proces sprzedaży — źródło w repo: company/processes/proces-sprzedazy.md.

Jedna sprawa, trzy stany systemu, trzy różne teksty. Klient ma odróżnić je bez dopytywania.

Gotowe: „Masz komplet: 5 ofert. Rekomendujemy ofertę B, bo ⟦powód⟧.”

W toku: „Czekamy na jedną ofertę. Towarzystwo wycenia zgłoszenie ręcznie. Pozostałe cztery możesz porównać już teraz.”

Błąd: „Nie pobraliśmy jednej oferty. To błąd po naszej stronie. Próbujemy ponownie i damy znać; pozostałe cztery są gotowe.”

Mocniejszy akcent nie może zastąpić informacji ani obciążyć klienta. Te trzy zdania są poza rejestrem marki:

  • „Inni wciskają polisy. My chronimy.” Zarzut wobec rynku bez dowodu.
  • „Tylko naiwni wybierają po cenie.” Zdanie poniża klienta.
  • „Nie musisz nic rozumieć. Zostaw to nam.” Odbiera klientowi decyzję, którą podejmuje sam.
  • Ton zmienia natężenie, nie fakty. Nie łagodzi ograniczenia i nie zamienia awarii w odmowę ani odmowy w awarię.
  • Termin podajemy tylko wtedy, gdy wynika z procesu. Bez procesu piszemy, czego czekamy i kto odpowiada.
  • Odmowa klienta kończy przypomnienia w danej sprawie.
  • Rekomendację albo odradzenie produktu zatwierdza człowiek.

Ton jest dobrany dobrze, gdy na jednej sprawie da się pokazać:

  1. trzy stany: gotowe, w toku, błąd, w trzech różnych tekstach;
  2. dla każdego z nich stan systemu, z którego ten tekst wynika;
  3. następny krok klienta albo wyraźną informację, że nic nie musi robić;
  4. brak żartu i brak akcentu tam, gdzie mowa o stracie, zdrowiu, odmowie, awarii albo skardze.

Gdy tekst wymaga wiedzy, której system nie ma, zmienia się tekst albo kontrakt stanu. Nie dopisujemy pewności.

Głos marki, osobowość, mikrocopy.