Głos marki
Techniczny: DraftAkceptacja: ApprovedGłos jest stały. Tak samo brzmimy na stronie, w artykule, w ofercie i w wiadomości o awarii. Zmienia się natężenie, czyli ton.
Poniżej: kim jesteśmy w rozmowie z klientem, jak budujemy zdanie i jakich słów używamy. Obowiązuje każdego, kto pisze w imieniu marki: człowieka i model.
Kim jesteśmy w rozmowie
Dział zatytułowany „Kim jesteśmy w rozmowie”Jesteśmy ekspertem-kolegą. Wiemy więcej o ubezpieczeniach, klient wie więcej o swojej pracy. Rozmawiamy jak równy z równym.
Tłumaczymy, nie wykładamy. Warunki ubezpieczenia zamieniamy na język klienta i mówimy, co z nich wynika dla jego pracy. Nie jesteśmy mentorem, który zaczyna od „pozwól, że Ci wyjaśnię”, ani korporacją, która pisze „szanowny kliencie”.
Piszemy bezpośrednio, tak jak mówimy na głos. Bez wulgaryzmów i bez slangu wrzuconego na siłę. Potoczne słowo wchodzi wtedy, gdy jest najprostszą nazwą rzeczy, a nie ozdobą zdania.
Pięć zasad głosu
Dział zatytułowany „Pięć zasad głosu”Prostota ponad prestiż
Dział zatytułowany „Prostota ponad prestiż”Żargon ubezpieczeniowy tłumaczymy. Nie używamy go po to, żeby pokazać wiedzę.
Tak: „Sprawdzamy, czy Twoje ryzyko to zniszczony sprzęt klienta, czy jego strata finansowa bez szkody na rzeczy. W ubezpieczeniach to dwie różne rzeczy.”
Nie tak: „Zakres obejmuje odpowiedzialność deliktową i kontraktową z sublimitem na czyste straty finansowe.”
Partnerstwo zamiast edukowania z góry
Dział zatytułowany „Partnerstwo zamiast edukowania z góry”Zakładamy, że klient zna swój zawód. Nie tłumaczymy mu podstaw jego pracy i nie zapowiadamy wykładu. Uczymy o czym innym: o ryzykach, sytuacjach i szkodach jego zawodu, bo tych zwykle nikt mu nie pokazał.
Tak: „Sprawdźmy, co się dzieje, gdy Twój błąd zatrzymuje sprzedaż klienta na tydzień. To jedno z ryzyk, o które pytamy na starcie.”
Nie tak: „Pozwól, że wyjaśnię Ci, czym jest OC zawodowe.”
Klarowność, także gdy jest niewygodnie
Dział zatytułowany „Klarowność, także gdy jest niewygodnie”Mówimy wprost, co działa, a co nie. Ograniczenie stoi w zdaniu, nie w odsyłaczu do paragrafu.
Tak: „Tego ubezpieczenie nie obejmuje. Pokazujemy, gdzie jest to zapisane, i co możesz z tym zrobić.”
Nie tak: „W zależności od okoliczności ochrona może być ograniczona zgodnie z §12 OWU.”
Konkret zamiast przymiotnika
Dział zatytułowany „Konkret zamiast przymiotnika”Siła zdania bierze się z konkretu, nie z docinka i nie z przymiotnika. Baza brzmi zdecydowanie; mocniejszy akcent ma sens wtedy, gdy wyostrza różnicę, która zmienia decyzję.
| Sytuacja | Za słabo | Pusto-mocno | Tak piszemy |
|---|---|---|---|
| Rozpoznanie działalności | „Zacznijmy od tego, czym się zajmujesz.” | „Nie dobieramy ochrony po wizytówce.” | „»Programista« to za mało. Piszesz kod, utrzymujesz serwery czy odpowiadasz za dane klientów? Od tego zależy ubezpieczenie.” |
| Rozmowa o cenie | „Porównaj cenę razem z warunkami.” | „Dobra cena to początek pytań.” | „Tańsza o 140 zł. Bez ochrony przy umowach z USA. Masz takich klientów?” |
| Wdrożenie pakietu | „Zapewniamy wsparcie przy wdrożeniu.” | „HR ma święty spokój.” | „Dostajesz plan startu, maile do zespołu, przewodnik pracownika i ściągę dla HR. Zbieracie deklaracje, resztę przygotowujemy my.” |
| Rekomendacja dla zarządu | „Rekomendujemy pakiet B jako rozwiązanie optymalne.” | „Wybór, który obronisz na zarządzie.” | „Pakiet B. O 18 tys. rocznie drożej niż dziś, bez limitu na dwie procedury, po które zespół chodzi najczęściej. Rezygnujecie ze stomatologii. Liczby na drugiej stronie.” |
| Klient indywidualny liczy składkę | „Wybierz wariant odpowiedni dla siebie.” | „Tani wariant bywa najdroższy.” | „Jedziesz na narty? Zaznacz sporty zimowe: to zmienia wariant i cenę.” |
Zdania dla sytuacji operacyjnych: macierz tonu.
Pewność ma podstawę
Dział zatytułowany „Pewność ma podstawę”Mówimy zdecydowanie tam, gdzie znamy stan rzeczy. Niewiedza dostaje nazwę, właściciela i termin, zamiast znikać w ogólniku.
Tak: „Nie znamy jeszcze ceny dla Twojego zawodu. Pytamy towarzystwo i wracamy z odpowiedzią ⟦termin⟧.”
Nie tak: „Wszystkim się zajmiemy, nie ma się czym martwić.”
Przykład z liczbą, paragrafem albo nazwą produktu jest ilustracją rejestru. Zanim trafi do klienta, musi odpowiadać warunkom ubezpieczenia w aktualnej wersji i rzeczywistej sytuacji sprawy.
Język zawodu klienta
Dział zatytułowany „Język zawodu klienta”Zaczynamy od ryzyka, nie od zakresu ochrony. Klient rozpoznaje własną sytuację, gdy widzi zdarzenie ze swojej pracy, a nie „ryzyka w biznesie”. Sama nazwa zawodu daje za mało: pytamy, co klient robi osobiście i za co odpowiada.
| Zawód | Słowa, których używa | Zdanie w jego języku |
|---|---|---|
| Programista | deploy, produkcja, dane klientów, jurysdykcja | „Wypuszczasz zmianę w piątek, w poniedziałek klient nie ma dostępu do swoich danych. Kto płaci za ten przestój?” |
| Księgowa | JPK, korekta, kontrola, termin | „Literówka w rozliczeniu klienta wychodzi po roku, razem z odsetkami. Klient przyjdzie z tym do Ciebie.” |
| Trener personalny | kursant, kontuzja, sala, sprzęt | „Kursantka zrywa więzadło na Twoich zajęciach i idzie z tym do prawnika. Z czego pokryjesz roszczenie?” |
Żargon klienta zostaje. Żargon ubezpieczeniowy zostaje tylko wtedy, gdy w jednym zdaniu mówimy, co znaczy.
Problem, wartość, efekt
Dział zatytułowany „Problem, wartość, efekt”PWE definiuje platforma marki. W rejestrze marki brzmi tak:
Problem: „Podpisujesz umowę, w której klient żąda OC na 500 tys. zł. Nie masz ubezpieczenia i nie wiesz, ile kosztuje.”
Wartość: „Mówimy, które ubezpieczenie odpowiada temu wymaganiu, co z niego wynika dla Twojej pracy i ile kosztuje w Twojej działalności.”
Efekt: „Masz ubezpieczenie i wiesz, co podpisałeś.”
Wzorce tekstów operacyjnych, które PWE nie porządkuje, niosą ton i mikrocopy.
Jak piszemy po polsku
Dział zatytułowany „Jak piszemy po polsku”Zdanie ma brzmieć jak powiedziane na głos. Domyślnie do dwudziestu słów, akapit do czterech zdań, czasownik w stronie czynnej, zwrot w drugiej osobie. Dłuższe zdanie przechodzi, gdy niesie jedną myśl, której nie da się rozciąć.
| Wzorzec do usunięcia | Przed | Po |
|---|---|---|
| Myślnik jako domyślny łącznik | „Oferta jest gotowa — możesz ją sprawdzić — albo poczekać na kolejne.” | „Oferta jest gotowa. Możesz ją sprawdzić albo poczekać na kolejne.” |
| Seria negacji przed puentą | „Nie formularz. Nie kolejna porównywarka. Ubezpieczenie.” | „Sprzedajemy ubezpieczenia, a nie dostęp do formularza.” |
| Puenta-aforyzm na końcu akapitu | „Zebraliśmy trzy oferty. Wiedza to dziś najcenniejsza waluta.” | „Zebraliśmy trzy oferty. Czwartej nie będzie, bo towarzystwo nie ubezpiecza tego zawodu.” |
| Nominalizacja | „Dokonanie wyboru pakietu wymaga przeprowadzenia analizy potrzeb.” | „Zanim wybierzecie pakiet, sprawdzamy, czego potrzebuje zespół.” |
| Urzędowość | „W przypadku braku możliwości pobrania oferty należy podjąć kontakt.” | „Jeśli nie pobraliśmy oferty, napisz do nas.” |
| Cykliczne synonimy | „Agent przygotuje wycenę. System prześle dokumenty. Narzędzie przypomni o płatności.” | „Przygotujemy wycenę, prześlemy dokumenty i przypomnimy o płatności.” |
Nazw własnych, cytatów, dokumentów formalnych i warunków ubezpieczenia nie przepisujemy pod styl marki.
Słowa, których nie używamy
Dział zatytułowany „Słowa, których nie używamy”Jedna lista na całą dokumentację; pozostałe strony odsyłają tutaj.
| Zakazane | Dlaczego | Zamiast |
|---|---|---|
| „kompleksowo”, „kompleksowa obsługa”, „kompleksowa ochrona” | Nie niesie informacji | Wymień, co obejmuje |
| „dopasowane do potrzeb”, „szyte na miarę”, „indywidualnie dobrane” | Pisze tak każdy sprzedawca ubezpieczeń | Powiedz, co sprawdzasz i co z tego wynika |
| „profesjonalnie”, „rzetelnie” | Ocena w miejscu treści | Napisz, co robimy i z czego to wynika |
| „innowacyjny”, „innowacyjne rozwiązania”, „rewolucyjny” | Ocena bez treści | Opisz, co robi system i co z tego ma klient |
| „premium”, „concierge”, „private banking” | Etykieta zamiast jakości | Pokaż, co konkretnie dostaje klient |
| „lider rynku”, „lider branży” | Nie do udowodnienia | Podaj konkretną przewagę, ze źródłem i datą |
| „szeroka gama”, „bogata oferta” | Ogólnik | Podaj zakres: które ubezpieczenia i dla kogo |
| „zespół ekspertów”, „nasi specjaliści” | Dopisuje organizację, której nie mamy | „My” znaczy firma i jej odpowiedzialność; napisz, co wykonamy |
| „opiekun”, „dedykowany opiekun” | Obiecuje osobę, której nie przydzielamy | Tylko gdy konkretna osoba prowadzi sprawę; inaczej: kto odpowie i pod jakim adresem |
| „w dzisiejszych czasach”, „warto wspomnieć”, „warto podkreślić” | Wypełniacz i meta-komentarz | Usuń, zacznij od faktu |
| „wychodząc naprzeciw oczekiwaniom” | Korpo-bełkot | Napisz, co robimy |
| „najlepsza polisa”, „najtańsza na rynku”, „pełne bezpieczeństwo” | Superlatyw bez pokrycia | Podaj powód propozycji i jej granicę |
| „gwarantujemy wypłatę” | Decyzja należy do towarzystwa | Opisz, od czego zależy ochrona i czego nie obejmuje |
| „Ups, coś poszło nie tak” | Nie mówi, co się stało | Nazwij problem i rozdziel błąd po naszej stronie od decyzji towarzystwa |
| „AI”, „sztuczna inteligencja”, „bot” | Piszemy o usłudze, nie o technologii | Opisz, co dostaje klient. Informację wymaganą prawem pokazuje system (niżej) |
Zakaz obowiązuje narrację własną. Zamiennik nie dokłada obietnicy, której w tekście nie było.
Automat w rozmowie
Dział zatytułowany „Automat w rozmowie”Tekst nie mówi, kto go napisał. Model nie przedstawia się jako model i nie pisze o AI ani o narzędziach, którymi pracujemy: ani w wiadomości, ani w artykule, ani w haśle. Pisze możliwie sprawnie i możliwie po ludzku, w tym samym głosie co człowiek.
Informację wymaganą prawem pokazuje system, nie treść: baner, podpis albo pierwsza wiadomość w rozmowie. Kolejne wiadomości jej nie powtarzają.
Nagłówki i CTA
Dział zatytułowany „Nagłówki i CTA”Nagłówek nazywa produkt, klienta i zakres wprost, nazwą z naszego katalogu. Nie zapowiada treści zagadką, nie obiecuje odkrycia i nie zastępuje nazwy produktu hasłem. CTA nazywa czynność, którą klient wykona po kliknięciu: nie krzyczy wersalikami i nie wymusza telefonu, gdy sprawę da się załatwić online.
Jedna tabela na całą dokumentację; pozostałe strony odsyłają tutaj.
| Tak | Nie tak | Dlaczego |
|---|---|---|
| „OC zawodowe dla trenerów personalnych: co obejmuje i ile kosztuje” | „Trzy rzeczy, o których nie wie żaden trener”, „Oferta ubezpieczeniowa” | Nagłówek nazywa produkt i klienta zamiast zapowiadać treść albo nasz katalog |
| „OC firmowe: co obejmuje i czego nie obejmuje” | „Co naprawdę chroni Twoje ubezpieczenie?”, „Informacje o produkcie” | Pytanie retoryczne obiecuje odkrycie; zakres podajemy wprost |
| „Sprawdź, czy Twoja umowa wymaga OC” | „Kup teraz”, „KUP TERAZ”, „Zabezpiecz swoją firmę” | Nazywa sprawę, z którą klient tu przyszedł, bez chwytu i bez wersalików |
| „Porównaj oferty” | „Zamów wycenę” | Mówi, co klient zobaczy po kliknięciu |
| „Zobacz, co obejmuje pakiet” | „Dowiedz się więcej” | Wskazuje konkretną treść, nie ogólne „więcej” |
| „Wróć do sprawy” | „Kontynuuj” | Klient wraca do swojej sprawy, nie do kroku lejka |
CTA obiecuje dokładnie tyle, ile daje kliknięcie. „Porównaj oferty” prowadzi do ofert, nie do formularza kontaktowego.
- Polisoteka® jest nazwą nieodmienną, zawsze ze znakiem ®. Zdanie przebudowujemy: „oferta Polisoteka®”, „z marką Polisoteka®”.
- Polisoteka® jest multiagencją ubezpieczeniową. Nie nazywamy marki pośrednikiem, porównywarką ani towarzystwem ubezpieczeniowym.
- Ubezpieczenie ≠ polisa ≠ produkt ≠ pakiet. Pełna lista terminów: słownik.
- Ja, My, Ty, Wy. Bez Pan/Pani poza dokumentem, który tego wymaga.
- „My” oznacza firmę i jej odpowiedzialność. Nie dopisujemy zespołu ekspertów, opiekuna ani skali organizacji.
- Emoji tylko w mediach społecznościowych. W ofercie i w materiałach formalnych ich nie używamy.
Konteksty
Dział zatytułowany „Konteksty”Jeden głos, różne zadania. Rejestr zmienia się zależnie od tego, do kogo mówimy, zasady zostają te same. Kim jest każdy z nich: odbiorcy.
| Do kogo mówimy | Jak mówimy | Przykładowe zdanie |
|---|---|---|
| Przedsiębiorca | Językiem jego zawodu, o ryzyku i cenie | „Opisz, czym się zajmujesz. Sama nazwa zawodu nie wystarczy.” |
| Pracodawca: zarząd | Rzeczowo, o koszcie, różnicy i kompromisie | „Rekomendujemy pakiet B. Poniżej koszt roczny, różnice wobec obecnego i jeden kompromis, który trzeba przyjąć.” |
| Pracodawca: HR | Praktycznie, o zadaniach i podziale pracy | „Zbieracie deklaracje. Plan startu, maile do zespołu i ściągę dla HR przygotowujemy my.” |
| Pracodawca: pracownik | Pomocnie, bez sprzedaży | macierz tonu, wiersz „Wiadomość do pracownika” |
| Klient indywidualny | Prosto i zadaniowo, w jednej sprawie | „Policz składkę i sprawdź warunki, zanim kupisz.” |
Granice
Dział zatytułowany „Granice”- Twierdzenie o zakresie ochrony pochodzi z warunków ubezpieczenia w aktualnej wersji. Bez nich piszemy o ryzyku zawodu, nie o tym, co polisa obejmuje.
- Nie obiecujemy wyniku, który zależy od towarzystwa: wypłaty, terminu wizyty ani decyzji o ubezpieczeniu.
- Rekomendację albo odradzenie produktu zatwierdza człowiek.
- Głos nie dotyczy tekstów, które mają własne źródło: cytatu, dokumentu formalnego, warunków ubezpieczenia.
Weryfikacja
Dział zatytułowany „Weryfikacja”Głos jest zastosowany dobrze, gdy na dowolnym tekście da się odpowiedzieć:
- Czy zdanie brzmi tak, jak powiedziane na głos? Przeczytaj je głośno.
- Co zostaje po usunięciu mocnych słów? Jeśli nic, brakuje konkretu.
- Czy ten sam akapit mógłby stać na stronie dowolnego innego sprzedawcy ubezpieczeń? Jeśli tak, jest wypełniaczem.
- Czy żargon w tekście jest żargonem klienta, czy naszym?
- Czy każde twierdzenie o zakresie ochrony ma źródło?
Skan zakazanych zwrotów jest filtrem, nie werdyktem: trafienie w cytacie albo w antywzorcu nie jest naruszeniem. Procedurę opisuje audyt komunikacji.